ABC dobrej prezentacji
Jak Cię widzą, tak Cię piszą…
Wciąż nie doceniamy psychologii w naszym codziennym życiu. Psychologii, która powinna nam pomagać w sytuacjach dnia powszedniego a z której często nie korzystamy bądź korzystać nie potrafimy. Już w ciągu 11 sekund jesteśmy w stanie wyrobić sobie o kimś zdanie, zatem wystarczy zaledwie 11 sekund, by zrobić na kimś takie a nie inne wrażenie. Szczególnie w nowych sytuacjach, w konfrontacji z nowymi ludźmi przydaje się świadomość mechanizmów społecznego oddziaływania. Do tych sytuacji na pewno możemy zaliczyć przyjazd opiekunki do nowej rodziny, do obcego kraju, z innymi tradycjami, przyzwyczajeniami i normami.
Warto, zatem zapoznać się z podstawowymi zasadami dobrej prezencji, by już na samym początku wzbudzić sympatię i szacunek u naszych niemieckich pracodawców, by zbudować wspólnie most porozumienia, procentujący na przyszłość nie tylko poprawnymi stosunkami pomiędzy obiema stronami, ale również zapewniający nam stabilizację i komfort psychiczny w miejscu pracy. Przede wszystkim należy zachowywać się naturalnie, aczkolwiek nie nazbyt swobodnie, skromnie, ale nie nazbyt niepewnie.
Starsze osoby potrzebują o wiele więcej czasu na akceptację zaistniałej sytuacji, często też dla nich krępującej. Przyjmują przecież pod swój dach obcą im osobę, która znają z krótkiego opisu telefonicznego, ankiety zamykającej się zaledwie w kilkunastu pytaniach, ze zdjęciem nie zręcznie naklejonym w prawym górnym rogu, z poważną miną, niezgrabnym uśmiechem w urzędowym formacie, dlatego ważne jest to, aby nie zrażać się od razu powściągliwym przyjęciem przez niemiecką rodzinę.
Trzeba też wyjść naprzeciw wszelkim stereotypom, nie przyklejać niesłusznych etykietek i co najważniejsze nie rozliczać się nawzajem z historii. Nie każda Niemka ma na imię Helga, jak nie każdy Polak musi znać się na hydraulice. Poznawajmy i dajmy się poznawać od najlepszej strony. Często kluczem do sukcesu jest po prostu uśmiech. Szczery uśmiech- przejaw codziennego optymizmu, wewnętrznej radości i gwarancja dobrej współpracy.
Nie ma nic bardziej pokrzepiającego serce doradcy personalnego, jak zadowolony głos w słuchawce… opiekunki, która relacjonuje z zaangażowaniem swój pobyt w Niemczech, głos starszej pani, starszego pana, który z szacunkiem wypowiada się o naszych pracownikach.
